TrzeciObieg.pl to niezależny blog trendspottingowy skierowany do ludzi zainteresowanych szeroko pojętym stylem - zarówno w architekturze, modzie, jak i w kuchni, czy warsztacie.
Warriory to taki chińskie buty w które nosiło się zamiast zwykłych trampek “na zmianę” do szkoły. Było jeszcze kilka innych podobnych chińskich marek, ale Warriory osiągnęły poziom jakiego inni osiągnąć nie mogli - marka stała się określeniem. Bardzo mocnym określeniem. W związku z tym postanowiono wykorzystać tę sposobność i wydusić kilka zielonych. Oto jakie są efekty: Obuwie Huili - limitowana wersja w “chińskiej” kolorystyce Designer toy
Oldschoolowy tracksuit
Póki co strona producenta nie robi zbyt wielkiego wrażenia, ale miejmy nadzieję, że wkrótce dostaniemy sposobność zakupu online, a może nawet… na najbliższym stadionie… yyyy… w sklepie.
PS. Ostatnich kilka dni mija pod znakiem nieczęstych aktualizacji Trzeciego, ale to ze względu zaangażowania autora na innym polu działalności. Sobota-poniedziałek wracamy na ostro.
Pamiętasz, jak pisałem, że Erykah miała dobre First Roundy? A chcesz mieć lepsze? Wygarnij nową kolorystykę Puma x Santa Cruz nawiązującą do klasycznej formy “krzyczącej dłoni” zaprojektowanej przez Jima Philipsa w latach ‘80. Buty są naprawdę niesamowite, a do tego dostajemy jeszcze 3 dodatkowe pary sznurowadeł, choć czerwone i tak są nie do pobicia. Ogień!
Do nabycia w berlińskim Overkill za €139.90 (dostępne również u nich w sprzedaży online). Dla “matcherów” w sklepie też odpowiedni tshirt za €39.90.
Dla tych, którzy dawno nie zaglądali do Overkill sklep ma również dostępne kolaborację Kidrobot x The Simpsons za €9.90.
W poprzednim wpisie zjechałem ostatnie dokonania Nike i Adidas i zaliczyłem najbliższy czas do straconych, tymczasem brytyjskie New Balance wysmażyło naprawdę ładny, prościutki projekt 574-rek inspirowany eleganckim SUV Hummerem. Naprawdę ładna produkcja, już wkrótce dostępna.
Słabo się zapowiada jesień 2008 dla sneakerhead’ów. High Snobiety pokazuje dziś nowe modele Nike SB z których na dobrą sprawę żadne nie robią dobrego wrażenia - no może Dunki Mid. Reszta - dramat. Więcej w linku.
Adidas też nie pokazuje się z najlepszej strony i choć trzeba przyznać, że idea wtórnego wykorzystania surowców i ochrony środowiska związana z “zieloną” serią jest chwalebna, to jakość projektów jest bardzo mizerna. Więcej zdjęć na hypebeast.com
Mniam. Świeżutkie Pumy Clyde. Clyde z serii olimpijskiej dedykowane Tommiemu Smithowi - kontrowersyjnemu złotemu medaliście na 200m z Meksyku ‘68. Chociaż generalnie jestem na nie jeśli chodzi o złote srebrne i inne takie, to te Pumy są naprawdę świetne. Do kupienia w berlińskim Overkill.
Również Adidas nie próżnuje i prezentuje świeżutką jak pogrom Rosjanek przez Norweżki na Olimpiadzie paczkę - 4 Elements (of Hip Hop) inspirowaną wiadomoczym. Paczuszka prezentuje się naprawdę okazale a najlepiej pewnie wysokie Decade, a oprócz nich są jeszcze przecież Superstary 2 i Superstary 86 Bboy(?). Całkiem przyzwoite. Adidas na wznoszącej. Na koniec jeszcze rzut okiem na wieści od Nike i damskie Blazery Hi “Elephant Capricorn”, których debiut przewidziano na 1 grudnia i wgląda na to, że to już ostatnia odsłona serii “zodiaków” (b. zacnej jak ten Finchera z Gyllenhalem). Zdjęcia ukradzione z nitrolicious.com
Podobnie jak wcześniej LCD Soundsystem, Aesop Rock i The Crystal Method, DJ i producent z Montrealu A-Trak współpracuje z Najkiem w ramach projektu Nike+ Original Run. A-T wyprodukował 45 minutową kompozycję pod tajemniczym tytułem “Running Man: Nike+ Original Run”. Promo tutaj, a tutaj oryginał z Lupe Fiasco. Dodatkowo z okazji tej współpracy powstały całkiem niezłe Dunki.
Oglądam Olimpiadę. Na Olimpiadzie oglądam też Polaków. Polaków na Olimpiadzie ubiera Asics (w przeciwieństwie do Amerykanów i kilku innych narodów którzy śmigają w Nike’owych windrunnerach). A Asics jest od jakiegoś czasu właścicielem japońskiej firmy Onitsuka Tiger która od 1949 roku trudni się produkcją obuwia. Tą prostą zależnością od Olimpiady dochodzimy do sedna. A sednem jest kooperacja Koiklub x Onitsuka Tiger. Yogo Seiji przygotował dość swobodną interpretację ciekawej reklamy OT (poniżej), która to interpretacja umieszczona została na butach Sunotore 72. Buty dostępne w kolorach czarnym, czerwonym i fenomenalnym białym. Wszystkie buty świecą w ciemności a najlepiej wyglądają właśnie białe. Jako ciekawostkę powiem, że firma Blue Ribbon Sport - później Nike powstała jako dystrybutor obuwia Onitsuka Tiger.
Nike i Puma prezentuja dwie gorące niezłe kolorystyki swoich produktów. Nike pokazało golfiarskie blazery dedykowane Tigerowi Woodsowi pokryte białą skórą stylizowaną na powierzchnię piłki golfowej. Piernik z ideologią, ale ta wersja prezentuje się naprawdę fajnie i mam nadzieję, że wkrótce trafi na moją bucianą półkę, której wciąż szukam. Dostępne w sklepach z kontem “quick strike” (Warszawska Nike) od jutra. Puma natomiast pokazała naprawdę dobrą wersję mojego ulubionego modelu Sky II na jesień/zimę wykonane z Gore-Texu - oddychającego, ciepłego, nieprzemakalnego materiału. Model dostępny m.in. w berlińskim bodajże OverkillShop.
Dawno temu pisałem o serii kolaboracji Adidas z różnymi artystami w ramach projektu AZX. Prezentowałem wtedy pierwszą partię która postała A do H. Więcej szczegółów w poniższym wideo i jeszcze niżej.
Kolejne modele:
I - Icon J - Just Be (ZX 500) K - Kendo (ZX 800) L - LiveStock (ZX 450) M - Major (ZX 600) N - Neighborhood (ZX 700 Boat) O - Originals Store - Adidas (ZX) P - Patta (ZX 700)
fotki pochodzą z lamjc.com
Najniesamowiciejsze (co z tego, że nie ma takiego słowa?) wyszły tym razem pięćsetki od Just Be które miażdżą wszystkie pozostałe. Naprawdę.
Jeff Staple, to człowiek, który stał za znakomitymi najkami Dunk Pigeon, a tym razem zaliczył kolaborację z konkurentem (ekhm…) z branży obuwniczej - New Balance. Model zowie się Pigeon 575 i będzie limitowany do 650 sztuk i jak zwykle niżej podpisany się na żadną z nich nie załapie. Podanto zobacz świetny wywiad przeprowadzony przez Sneaker Freaker.